Język islandzki
Jednym z najciekawszych języków europejskich jest islandzki. Mówi nim niewielka grupa osób zamieszkujących prawie wyłącznie Islandię – około 270 tysięcy osób. Kraj ten dawniej zamieszkiwany był przez wikingów, którzy wkrótce osiedlili się na tu na zawsze. Stąd też wyprawiali się na ocean, odkryli też Grenlandię i Amerykę, co jednak nie wstrząsnęło nimi tak jak w przypadku odkrycia Kolumba. Po prostu zrabowali najbliższe brzegi i odpłynęli z łupami. Być może dali też początek legendzie, która zniszczyła Indian – o białym człowieku-bogu, który ma nadejść. I nadszedł, niszcząc praktycznie całkowicie ich kulturę. Ale nie jest to oczywiście winą samych Islandczyków. Ale ich język należy do unikatowych – jako jedyni mieszkańcy kontynentu potrafią odczytać swoje najstarsze teksty bez praktycznie żadnego problemu. Działo się tak przede wszystkim dlatego, że Islandia przez długie wieki była wyizolowana, nie było więc żadnych wpływów z zewnątrz, które umożliwiłyby jakiekolwiek zmiany. Inna jest jedynie wymowa poszczególnych słów i głosek. Można więc powiedzieć, że islandzki jest jednym z najmniej zmienionych w całej Europie, choć także w trakcie jego rozwoju wyróżnia się dwa okresy; staro- i nowoislandzki, dla których cezurą jest rok 1550. Alfabet islandzki zawiera dodatkowe litery, które rzadko występują w innych językach, w tym także w staroangielskim. Sam islandzki jest chroniony przez swoich użytkowników, zamiast zapożyczeń z obcych wyrazów tworzą oni słowa-odpowiedniki. Wynika to z wysokiej świadomości użytkowników na temat własnego języka, a być może także strach przed jego zanikiem. W islandzkim zapisano jedne z największych zabytków wczesnośredniowiecznych – „Eddę poetycką”.